Ulica Kupa to kupa śmiechu dla turystów, którzy od razu strzelają pamiątkową foteczkę przy tabliczce z nazwą. Gdy śmiech ucichnie, Smoczyca spokojnie wytłumaczy:

„Kupa” to po hebrajsku kasa. Kiedyś mieściła się tu kasa krakowskiej gminy żydowskiej, stąd nazwa ulicy.