Wielka Wojna rozpoczęła się wiosną 2112 roku od zniszczenia wirtualnego świata zwanego Internetem. (…) W kilku strategicznych miejscach na Ziemi istniały generatory takiego impulsu, które w razie potrzeby mogły unieszkodliwić wszystkie urządzenia działające na energię elektryczną na całej planecie. Zostały użyte zimą 2113 roku i zniszczyły całą energetyczną infrastrukturę Ziemi.

Ten krok miał zakończyć wojnę, ale jedynie pogorszył sytuację i doprowadził do zaognienia konfliktu. (…) Według historyków dwa miesiące po użyciu impulsów elektromagnetycznych zdetonowano trzydzieści siedem bomb nuklearnych, które doprowadziły do zniszczenia Drugiej Cywilizacji.

(…) Ocaleni skupili się wokół przywódców, co doprowadziło do powstania klanów. Państwa przestały formalnie istnieć, mimo że uznawano ich dawne granice za obowiązujące. Ważniejsze jednak od nich stały się miasta, które udało się w jakimś stopniu odbudować. Takich miast na świecie było kilkaset, ale zniszczeniom nie uległo jedynie siedem: Mekka, Delhi, Delfy, Jerozolima, Velehrad, Rzym i Kraków.

Łukasz Tylek, Miasto cienia