Souveniry, pamiątki, prezenty z wycieczki – temat tak samo ważny dla turysty, jak i Krakusa, który wybiera się do rodziny nad morze. Co kupić i gdzie szukać pomysłów na prezenty z Krakowa?

Generalnie NIE dla chińszczyzny i straganów. TAK dla lokalnego rzemiosła i regionalnych przysmaków.

Gdzie kupować pamiątki w Krakowie?

Najwięcej pamiątek, począwszy od biżuterii a na breloczkach skończywszy, można znaleźć oczywiście w Sukiennicach. Na pewno trzeba również spenetrować najbliższe sąsiedztwo Rynku (ulice Jana, Bracka, Sienna, Grodzka). Warto również odwiedzić pobliską Galerię Krakowską (ul.Pawia).  Dla szperaczy i wielbicieli antyków polecam spacer przez Kazimierz, a w niedzielę dodatkowo wycieczkę na pchli targ pod Halą Targową. Osobny temat to stragany z pamiątkami, które można zlokalizować na Rynku i w okolicach Wawelu. Na straganach oczywiście leży pełno chińszczyzny. Można się zastanowić czy to co tam znajdziemy to rzeczywiście pamiątka z Krakowa? A co wspólnego z Krakowem mają takie Minionki i Świnka Peppa? A proca? Karabin? Hmm, prawie jak na odpuście 😉 .

Pamiątki ze smokiem

Motyw Smoka, wiadomo, musi być. Niestety coraz częściej ten smok zaczyna przypominać smoka chińskiego lub w ogóle nie przypomina smoka, bardziej coś z krzyżówki Kucyka Pony z pokemonem. Na straganach można znaleźć również maskotki z popularnych amerykańskich kreskówek i całą masę różnych dziwnych rzeczy. Kiedyś Miasto fajnie uporządkowało sprawę „disney’owskich” dorożek. Wcześniej była to po prostu defilada kiczu. Fajnie byłoby zadbać również o stragany, tak aby przynajmniej w jakiejś części pojawiły się takie, które oferują tylko lokalne rzemiosło.
Tymczasem jeśli ktoś ma ochotę na smoczą maskotkę lepiej wejść chociażby do Galerii Bukowski (ul.Sienna), gdzie ten smok jakoś sensownie wygląda 😉

Mleczko

Warto odwiedzić Galerię Autorską Andrzeja Mleczki, która znajduje się przy ul. św.Jana 14. Dużo gadżetów z rysunkami. Przy odrobinie szczęścia można tam również spotkać samego artystę.

Produkty Benedyktyńskie

Dla tych co lubią frykasy. Słoiki z przetworami, zioła, nalewki i wiele innych artykułów wyselekcjonowanych przez braci z Opactwa Benedyktynów można zakupić bezpośrednio w Tyńcu. Jak wiadomo zakupione u źródełka smakuje najlepiej.

Nalewki z Brackiej

Ku zdrowotności polecają się kolorowe nalewki w różniastych buteleczkach. Warto odwiedzić, bo nalewki rozlewane są z olbrzymich szklanych baniaczków. Cudowny widok – trochę jak laboratorium, trochę jak spiżarka dziadka. Szambelan, ul. Bracka 9.

na słodko

Trudno o bardziej oczywistą rekomendację niż Wawel. Czekoladki i czekolady, także z motywami Krakowa na opakowaniach, znajdziecie w firmowym sklepie przy Rynku. Warto dodać, że sklep ma wyjątkowy klimat i  magię. Po przekroczeniu progu każdy znów staje się dzieckiem. Nie tak łatwo się stamtąd wydostać 😉

Rysunek/grafika

Nie jestem wielbicielką kolorowej twórczości spod Bramy Floriańskiej. Ale do niektórych artystów z Rynku chętnie wracam. Lubię drobną twórczość, akwarele i czarno-białe grafiki. Często są tworzone tu i teraz, do kupienia od ręki.

Z papieru

Najbardziej banalna – chociaż obecnie przegrywa w starciu z online’em – widokówka, którą można wysłać (tak, tak zwyczajnie nakleić znaczek i zaadresować a następnie wrzucić do skrzynki pocztowej) lub zachomikować na pamiątkę. Stragany i sklepiki z widokówkami łatwo znaleźć na Rynku i Grodzkiej. Na Rynku można zakupić również znaczki. W większości sklepów da się wygrzebać także inne papierowe gadżety z motywem krakowskim: notesy, kalendarze, zakładki do książek czy papier listowy. Można też poszukać księgarni (np.Rynek, Kanonicza) i wybrać coś krakowskiego, niekoniecznie przewodnik. Listę książek z Krakowem w tle znajdziecie tutaj.

Bombki, bańki

Z całego arsenału sukiennickich pamiątek moją uwagę przykuwają ozdoby choinkowe. Szczególnie, że tutaj te polskie łatwo znaleźć i są naprawdę ładne. Poza tym taki prezent to gwarancja, że ktoś obdarowany pomyśli o nas w ten najpiękniejszy dzień w roku 🙂

drobiazg

Jeśli to ma być drobiazg to fajną alternatywą dla popularnego magnesu może być pudełko z zapałkami. W Krakowie mamy swojego chłopca z zapałkami, który stoi zwykle przy ulicy Grodzkiej.

OBWARZANKI, PRECLE, BAJGLE

Towar ostatniego ratunku. Do złapania niemal wszędzie, także na Dworcu PKP.

a dla szkolnych wycieczek…

..poleca się Skład Towarów u Kacpra Ryxa. Miejsce kultowe dla wielbicieli przygód Kacpra Ryksa. Właścicielem jest sam Mariusz Wollny. Na miejscu można zakupić książki, porozmawiać z autorem i oczywiście zdobyć autograf z dedykacją. Sklep jest też fajną alternatywą dla straganu z płyty Rynku. Można tu kupić różne akcesoria historyczne, wytwarzane ręcznie przez polskich rzemieślników, np. kaletki i sakwy, drewniane i ceramiczne naczynia, historyczną biżuterię i inne przedmioty. Warto o takie przedmioty zapytać na miejscu. Jeśli czytają to nauczyciele – organizatorzy szkolnych wycieczek do Krakowa to mam apel: proszę przyprowadźcie tu swoich uczniów! Może nawet uda się wam wynegocjować rabat na książki, w których dzieciaki odnajdą Kraków. Chińska maskotka szybko wyląduje w kącie, a spotkanie z Ryxem może się okazać początkiem fajnej przygody z Krakowem.